Jesteś niezalogowany
NOWE KONTO

Polski Deutsch

      Zapomniałem hasło/login


ä ß ö ü ą ę ś ć ł ń ó ż ź
Nie znaleziono żadnego obiektu
opcje zaawansowane
Wyczyść

 
 
 
  ID: 8265774

Leśniczówka Orle

Forsterhaus Jagerhaus Carlsthal



Budowa
?
Status
Nie istnieje
Likwidacja
1860 (?)
 
"Gdyśmy po dłuższej chwili na wolniejszą wyszli przestrzeń, ujrzeliśmy przed sobą Granicznik [Moheinrichshübel], z wielością drzewa na potrzeby huty wyciętego, i na prawo odeń podobny nieco do Landeskrone Bukovec; pomaszerowaliśmy przez Smolną [Puchschachtflüßchen], do miejsca, gdzie Izera kawałek przed przyjęciem Jizerki północne zbocze Granicznika łukiem opływa, przez nadpływający od strony huty raźny Kamionek [Brachwasser], wreszcie kawałek do góry przez las północno-wschodnim zboczem Granicznika, ...
"Gdyśmy po dłuższej chwili na wolniejszą wyszli przestrzeń, ujrzeliśmy przed sobą Granicznik [Moheinrichshübel], z wielością drzewa na potrzeby huty wyciętego, i na prawo odeń podobny nieco do Landeskrone Bukovec; pomaszerowaliśmy przez Smolną [Puchschachtflüßchen], do miejsca, gdzie Izera kawałek przed przyjęciem Jizerki północne zbocze Granicznika łukiem opływa, przez nadpływający od strony huty raźny Kamionek [Brachwasser], wreszcie kawałek do góry przez las północno-wschodnim zboczem Granicznika, i wreszcie przez polanę, gdzie po lewej mieliśmy wysoki zalesiony Stary Zamek [Alte Schlossberg], dotarliśmy do szklarskoporębskiej huty szklanej. Gdyśmy się rozejrzeli, a nawet mignął nam przed oczami sam pan hutmistrz Preißler [Preussler], poszliśmy przez niewielki lasek, gdzie na polanie stała duża szopa smolarska, do leśniczego Baumerta, gdzie mieliśmy nocleg. (...)


Leśniczy, który posiada prawo połowu od ujścia Kobyły aż do ujścia Mumlavy, trzyma rybaka, który tej wiosny trzynaście i pół kop pstrągów w więcierze nałapał, i to mimo że tylko po tej stronie rzeki może łowić, tamta bowiem jest czeska i przez Czechów obławiana. Zapewnił nas, że przy pewnej dozie szczęścia można na wędkę złapać kopę pstrągów dziennie. Żyłka jest z końskiego włosia, a na haczyku zaczepia się owada, innego o różnych porach roku. Około łokcia powyżej pierwszego haczyka umieszcza się drugi, krótko do żyłki przywiązany, który zawsze na górze pływa, podczas gdy ten pierwszy nieco tonie. (…)


Trzyma też ów leśniczy dwa gniazda leśne [do łapania ptaków], jedno głębiej w lesie, drugie na samym skraju tegoż, powyżej łąki na południe od swego domostwa, na potrzeby których w izbie stało w klatkach mnóstwo ptaków na wabia, które były niezmiernie potulne. Jedno gniazdo trzyma jeden z jego synów, drugie rybak z Czech. Przeciętnie sprzedaje ów leśniczy pstrągi na miejscu po talarze za kopę. Mniej do Świeradowa [Flinsberg] ich jedzie niż do Cieplic [Warmbrunn], Jeleniej Góry [Hirschberg] i dalej.


Przespawszy się bardzo wygodnie na sianie w przytulnej izdebce z okienkiem dachowym, wstaliśmy o piątej. Było tak zimno, że szyby naszego dachowego okienka całkiem zamarzły, poza tym poranek był bezwietrzny i pogodny, mimo że przez pewną część nocy panowała mgła. Leśniczy trzyma trochę krów i cielaków, które, nie płacąc za nie żadnego podatku, może wszędzie swobodnie wypasać. Na południe i zachód od domu, w stronę miejsca do chwytania ptaków, na niewielkim skłonie rozciąga się gumno, na północy zaś, po drugiej stronie Kamionka, piętrzy się wyższy, długi i zalesiony grzbiet Starego Zamku. Gdy tylko odrobinę się przejaśniło, poszedłem na dwór nieco się rozejrzeć po tym tak specyficznie położonym miejscu. Zaraz natrafiłem na poletko z kiełkującym zbożem. Gdy zaczęło szarzeć, wyruszyli obaj ptasznicy jeden za drugim ze swymi ptakami, które w klatkach w rodzaju dużego, od góry otwartego kosza, całkiem jak kosz na kurczaki, na plecach nieśli, z wiązką płonących szczap w dłoni, ku swym gniazdom, nader malowniczy widok, gdy się tak wspinali po łagodnym zboczu, sobą przedstawiając." (A. T. von Gersdorf, z dzienników podróżnych, 1792)



"Zaraz potem spotkałem myśliwego, która pokazał mi drogę do leśnika Baumerta. Do tego ostatniego miałem list polecający od pana von Gersdorfa i miałem nadzieję znaleźć tam nocleg. Jednak los tego dnia najwyraźniej nie zmęczył się jeszcze kładzeniem mi przeszkód na drodze, bo pana Baumerta nie było w domu, a jego żona uprzejmie zamknęła mi drzwi do pokoju gościnnego przed nosem, wyjaśniając, że nie mają wolnego miejsca, bo leśniczy hrabiego Schaffgotscha będący na miejscu w związku ze zwózką drewna potrzebuje tu dzisiaj przenocować" (D. F. Schulze, "Reise von Thüringen durch Sachsen...", 1804)



Leśniczy Baumert wspomniany również w: Mosch, "Wody mineralne Szląskie...", 1821

Ok. 1860 powstaje nowa leśniczówka w Orlu, czyli dzisiejszy budynek schroniska.
Pokaż więcej Pokaż mniej
 

  • Data: 1929
    komentarze: 0
    Mapa w archiwum i dzięki uprzejmości Nadleśnictwa Szklarska Poręba. ...