MENU
Skrzaty z Góry Parkowej.

Dodał: Ryszard Kałużny° - Data: 2012-12-27 13:30:39 - Odsłon: 4699
Rok 1916


  • /foto/4346/4346125m.jpg
    1883
  • /foto/4346/4346118m.jpg
    1894
  • /foto/5363/5363383m.jpg
    1896
  • /foto/4569/4569348m.jpg
    1910
  • /foto/7657/7657169m.jpg
    1937
  • /foto/4249/4249398m.jpg
    1983 - 1989
  • /foto/205/205976m.jpg
    2007
  • /foto/5313/5313916m.jpg
    2015
  • /foto/5673/5673832m.jpg
    2015
  • /foto/5673/5673834m.jpg
    2015
  • /foto/7168/7168398m.jpg
    2018
  • /foto/7269/7269119m.jpg
    2018

Zbiory Ryszarda Kałużnego

Poprzednie: Budynek nr 23a Strona Główna Następne: Budynek nr 23


SyG | 2012-12-27 17:28:40
Kopia obrazu Oskara Andersa z 1916 r. "Herrlein Wiederkunft" (Powrót Paniątek, Skrzatów). Obraz został zawieszony w sali reprezentacyjnej ratusza w niedzielę 26 stycznia 1916 r. w ozdobnej drewnianej ramie z wierszem bielawskiego kupca Franz'a Batig'a : " Nigdy nieśmiało, zawsze roztropnie, do ofiary nasze są chętne dłonie. Młotek i gwoździe ukoją lament, śmierci i ran wojny światowej spowodowany. Troska o chleb kraj nasz porusza. Nie zrzędźcie proszę, nieba nie wińcie, gwóźdź (wbity w ramę) niech wam odpłaci" (moje wolne tłumaczenie). W dniu tym na placu przed ratuszem (Ober Marktplatz), odświętnie przybranym ustawiły sie poczty sztandarowe bielawskich kościołów, organizacji kombatanckich, towarzystw gimnastycznych, ochotniczej straży pożarnej, szkół. Także inwalidzi i lżej ranni żołnierze z bielawskich lazaretów oraz kompania Landsturm'u. Wójt Bielawy Hermann Boehm zaapelował do mieszkańców o wykup srebrnych i złotych gwoździ które miały być wbijane w ramę obrazu, a nazwiska ofiarodawców wpisane do specjalnej "żelaznej księgi" Gwoździe ofiarował złotnik Schlosser, a księgę oprawioną w skórę z okuciami ufundował fabrykant Mittelstedt. Ozdobiony srebrem młotek był darem dyrektora Siefert'a z firmy CH. Dierig. Już w dniu uroczystości na fundusz "Kriegsinwalidenhilfe"(Pomoc dla inwalidów wojennych" wpłynęło 9082,35 marek. Do końca wojny zebrano ponad 36 000 marek. Mimo umieszczenia funduszu na dobrze oprocentowanym koncie, powojenna inflacja spowodowała upadek fundacji. Obraz niestety, jak większość obrazów O. Anders'a, po II WŚ zaginął
SyG | 2012-12-27 17:56:33
Temat obrazu był odzwierciedleniem bielawskiej legendy wg, której uczynne i pomagające biednym paniątka (skrzaty) z miejscowej góry "Herleinberg" (Parkowa, Krasnoludków), przeniosły się przed wiekami, po jakiejś krzywdzie, doznanej od miejscowego gospodarza, na górę Ślężę (Zobten). Poruszone nieszczęściami wojny postanowiły powrócić , aby nieść pomoc bielawskim ofiarom, wojennego czasu. Na obrazie jest z lewej strony umieszczony beczka symbolizujaca fundusz pomocy dla inwalidów wojennych, a z prawej dąb cesarza "niemieckiego" Wilhelma I Hohenzollern'a, z datami jego największych zwycięstw, 1848- stłumienie powstania w Badenii i 1871- pokonanie Napoleona III i utworzenie II Rzeszy. Gdzie ten i kiedy dąb ten został posadzony, nie wiadomo. Być może, jest to drzewo rosnące na końcu dzisiejszej ul. Wiśniowej, nad prawym brzegiem Czerwonego Potoku.
SyG | 2014-04-08 18:03:56